Cinco por infinito

Pierwotnie opublikowano 19 maja 2013

Gdy w roku 1984 kupiłem pierwszy numer komiksu „Zero Patrol” opublikowanego przez wydawnictwo Continuity Comics, którego założycielem i właścicielem był Neal Adams, przeżyłem déjà vu.

Zaraz, zaraz…Przecież ja już widziałem ten komiks daaaaawno temu. Uczęszczałem jeszcze wtedy do szkoły podstawowej. Ale tamten komiks był czarno-biały. Sprawdziłem więc stopkę, a tam: „oryginalna historia i grafika Esteban Maroto, teksty i dodatkowe rysunki Neal Adams, kolor Polly Law”. Nie dało mi to spokoju. W wolnej chwili dałem nura do mojej biblioteczki i … bingo!

W roku 1970, w 4-tym numerze szwedzkiej serii „Kilroy” zamieszczono reprint pierwszego, czarno-białego odcinka komiksu „Cinco por infinito” autorstwa hiszpańskiego rysownika Estebana Maroto. Tworzył on tę historię na przestrzeni lat 60-tych XX wieku. Jej reprinty zostały opublikowane w Szwecji, Włoszech, Portugalii, Argentynie, Brazylii.

„Zero Patrol” został oficjalnie opracowany i wydany w oparciu o komiks Maroto. Rzeczywiście były to rysunki Maroto, ale w wielu miejscach Neal Adams dokonał zmian: a to wyrazu twarzy, a to ubrania, a to dodał lub ujął coś z kadru. Wszystko po to, by zaadoptować komiks do zaprezentowania go nieco młodszym odbiorcom.
Numery „Zero Patrol” pojawiały się sporadycznie na przestrzeni lat 1984-1989. Seria zakończyła się wraz z numerem 5 (średnio jeden zeszyt rocznie !).

Minęło prawie trzydzieści kolejnych lat i proszę … Hiszpańskie wydawnictwo Ediciones Glénat zebrało wszystkie epizody komiksu narysowanego przez Maroto w jednym, wielkim, ponad 500-stronicowym, oprawionym w twardą okładkę woluminie.
Gratka dla osób lubiących tematykę space opera oraz grafiki doprawione nutką erotyki.

Hiszpański znam na tyle, na ile słowa kojarzą mi się z ich włoskimi (łacińskimi) odpowiednikami oraz na ile udało mi się cokolwiek zapamiętać z obejrzanych hiszpańskich filmów lub krótkich wizyt w tym kraju. Wystarcza mi to jednak do tego, by od czasu do czasu zdjąć z półki i z przyjemnością obejrzeć ten album. Głównie ze względu na jego warstwę graficzną.

Piątka ludzi pochodzących z różnych miejsc na Ziemi została „porwana” przez UFO i zorganizowana w grupę interwencyjną. Ich zadaniem stało się zapobieganie konfliktom lub ich łagodzenie w różnych zakątkach kosmosu. Oczywiście zaczęło się od zapobieżenia zagładzie rodzaju ludzkiego na Ziemi.