Skizz

Pierwotnie opublikowano 10 maja 2013

Większość komiksów znalazło się w mojej bibliotece z przysłowiowej – parafrazując – „lubości od pierwszego widzenia”. Bierzesz komiks do ręki. Przewracasz kilka stron i już wiesz, że jest to rzecz, którą chcesz przeczytać, którą chcesz mieć w kolekcji. Nie jest istotne nazwisko scenarzysty ani rysownika. Nie są istotne opinie (recenzje) innych. Po prostu …

„Jestem Zhcchz, tłumacz z Imperium Tau-Ceti i nie boję się …” To zdanie powtarza obcy kierujący pojazdem kosmicznym, który awaryjnie ląduje na Ziemi. Aby nie wpaść w niepowołane ręce, pojazd ulega samodestrukcji. Zhcchz pozostaje sam w obcym świecie, którym okazują się targane kryzysem gospodarczym przedmieścia Birmingham.
Druga bohaterka komiksu, buntownicza 15-latka Roxy O’Rourke staje się przewodnikiem i obrońcą obcego, którego nazwała Skizz – tak zrozumiała, gdy się jej przedstawił. Tylko ona wie, że obcy się zagubił, i że po prostu chce wrócić do swoich. Przypuszczenia prześladujących tę dwójkę wojskowych są zupełnie inne. W historię pościgu i ucieczki wplątane zostały wątki buntu okresu dojrzewania oraz odniesienia do problemów społecznych.

Podobne do, a jednak inne od „ET” Stevena Spielberg’a z 1982 roku.

Najwyższy czas wymienić nazwiska autorów komiksu. Scenariusz napisał Alan Moore a rysunki wykonał Jim Baikie. Opowieść ukazała się w roku 1983 w numerach 308-330 brytyjskiego tygodnika „2000 AD”.
Sequele napisał i narysował już sam Baikie. Były to „Obce kultury” (2000 AD #767-775, 1992) i „Skizz: Księga 3” (2000 AD #912-927, 1994-1995).