Toaletnicy – czyli politycy na wakacjach

Pierwotnie opublikowano 25 czerwca 2013 roku

Ten wpis jest efektem przypadkowego zajrzenia do „archiwum rzeczy dziwnych”.
Myślę, że każdy ma takie archiwum w domu, nawet, jeżeli świadomie go nie utworzył. Znajdują się tam rzeczy zakupione lub otrzymane, co do których możemy mieć tylko jedno pytanie: „a na co mi to?”.

Tym razem, znalazłem, mogący uchodzić za komiks a umieszczony jako powtarzalny wzór na rolce papieru toaletowego, zestaw opatrzonych dymkami z tekstem karykatur kilkoro znanych i rozpoznawalnych (w momencie publikacji – rok 2005) polskich polityków.
Wydawca napisał o swoim produkcie, między innymi to: „w ten żartobliwy sposób chcemy wyrazić nasz stosunek do polskiej elity. Naszym zdaniem odpowiada on oczekiwaniom społeczeństwa wobec znacznej części polityków”.
No taaak…nawet, jeżeli mój stosunek do polityków ówcześnie dominujących w mediach i niestety również w polityce, mógł być zbliżony do tego sugerowanego przez wydawcę, to z punktu widzenia mojego hobby muszę teraz zapytać sam siebie: Po co ja to kupiłem? Tak naprawdę, to jest to produkt do d#@*y.
Z drugiej strony, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Może przyda się to jako droga rezerwa na wypadek braku…? Oby mi się tylko udało ponownie to odnaleźć w momencie nadejścia „potrzeby”.