Ivan Bilibin

Tekst po raz pierwszy zamieszczono na stronie 23 stycznia 2017

Świat sztuki jest przepastnie wielki. Dotyczy to pojęcia sztuki jako takiej, ale również każdego z jej przejawów z osobna, od rysunku, malarstwa, przez rzeźbę, architekturę, przez fotografikę, film, przez muzykę, słowo pisane do tańca, teatru, do … .

W naszych zainteresowaniach sztuką często ograniczamy się do penetrowania wąskiego obszaru, którego granice wyznaczają nam media (w tym prezentowane w nich reklamy) oraz wszelkiej maści recenzenci i krytycy. Zdarza się tak, że jedynym kryterium naszego wyboru są najczęściej subiektywne opinie i „polecanki” oraz powielane przekazy, np. marnej jakości piosenka do znudzenia „puszczana” w radio, która staje się naszym ulubionym przebojem.

Dobrze jest wyjrzeć dalej, poza wspomniany wyżej, ograniczony obszar. Dzięki temu na pewno poznamy więcej ciekawych i wspaniałych rzeczy. Przy tym możemy mieć pewność tego, że nawet wtedy o wielu podobnie ciekawych i wspaniałych rzeczach nigdy się nie dowiemy.

Sztuki plastyczne a wśród nich rysunek, malarstwo oraz kaligrafia stanowią podstawowe elementy składowe komiksu. Bez nich komiks pozostałby książką. Wychodząc poza wspomniany wyżej, ograniczony obszar i poznając nowe rzeczy, zdarza mi się zastanawiać, co by było, gdyby dany malarz lub ilustrator zainteresował się tworzeniem komiksu.

Jednym z artystów, wobec którego wystosowałem takie pytanie jest Ivan Bilibin (1876-1942).

Ten rosyjski artysta urodził się w Sankt Petersburgu. Od dziecka inspirowały go rosyjskie baśnie i opowieści ludowe. Zakochał się też w bezkresnych pejzażach rosyjskich, które odtwarzał w swoich obrazach i rysunkach. Nie kopiował ich jednak wprost, ale modyfikował je tak, by odpowiadały aktualnym trendom artystycznym, ale również i jego własnej osobowości. Jego styl zainspirowały secesja i art nouveau, które w wielu krajach zdobyły olbrzymią popularność, a które wyrosły z potrzeby przedstawiania romantycznych i fantastycznych obrazów, czego wcześniejsze, artystyczne środki wyrazu nie umożliwiały w pełni. Na przełomie wieków XIX i XX, akwarele Bilibina zwróciły uwagę rosyjskiego Departamentu Produkcji Dokumentów Narodowych, który zlecił mu wykonanie ilustracji do serii książek z baśniami. Były to, między innymi: „Ognisty ptak i szary wilk” (1899), „Maria Morewna” (1900), „Piękna Wasylisa” (1900), „Siostra Aljonuszka i brat Iwanuszka” (1901), „Biała kaczka” (1902). Później, w latach 30-tych XX wieku ilustrował rosyjskie oraz dalekowschodnie baśnie wydawane przez paryskie wydawnictwo. Były to, na przykład, „Dziadek Mróz” (1932) oraz „Pieśń o carze Iwanie Wasylewiczu, jego młodym opryczniku i dzielnym kupcu Kałasznikowie” (1938).

Wykonując te zlecenia, Bilibin przedstawiał bohaterów opowieści w otoczeniu lasów, gór i rzek Starej Rosji, wykorzystywał tradycyjne, ludowe wzornictwo architektury i ubioru. Poprzez geograficzne i historyczne odniesienia nadawał swoim rysunkom cień rzeczywistości, co sprawiało wrażenie tego, że niektóre ze scen (w tym tych baśniowych) mogły rzeczywiście się wydarzyć. Dzięki temu, jego prace stały się rozpoznawalne a lektura baśni przez niego ilustrowanych rozbudzała wyobraźnię.

Do zadania sobie pytania „co by było, gdyby Ivan Bilibin zainteresował się tworzeniem komiksu” skłoniły mnie: postrzeganie przez niego strony książki jako jedności; dążenie do stworzenia serii ilustracji, które wraz tekstem i okładką stanowiły jedną, artystyczna całość (np. „Opowieść o złotym kogucie” z 1906 roku); wykorzystywanie czystych, wyraźnych konturów z myślą o druku.

W tym miejscu koncentruję się na wykonanych przez Bilibina ilustracjach do książek, ale muszę też wspomnieć o tym, że wykonywał on wiele grafik do magazynów i na okładki książek. Był również cenionym scenografem i projektantem kostiumów operowych, które realizował podczas pobytu w Paryżu. Malował pejzaże jego ukochanej Rosji oraz krajów, w których przebywał – Egipt, Syria, Francja.
Bilibin zmarł w roku 1942 podczas niemieckiego oblężenia Leningradu (Sankt Petersburga).

Przedstawione przeze mnie informacje oraz grafiki zostały zaczerpnięte z albumu „Ivan Bilibin”, w opracowaniu i z tekstem Sergieja Golynetsa, wydanego w roku 1981 przez Aurora Art Publishers, Leningrad, a także z polskojęzycznego wydania “Piórko Finista Jasnego, cud-sokoła”, Raduga, Moskwa 1983.