The Brute

Tysiące lat temu Ziemię zamieszkiwali poprzednicy człowieka. Jeden z nich jest bohaterem serii komiksów publikowanych w latach 70-tych XX wieku przez Atlas Comics*.
Podczas polowania na mastodonta został zaatakowany przez niedźwiedzia spadł on z urwiska do zamarzającej zaspy, gdzie pozostał w stanie hibernacji. Tysiące lat później, niedaleko miejsca jego „snu”, ludzie wybudowali elektrownię atomową. Budowla ta spowodowała podniesienie się temperatury w okolicy i stopienie bryły lodu, w której uwięziony był pra-myśliwy. Osobnik ten ukrywał się w górskiej jaskini, gdzie żywił się gryzoniami i małymi zwierzętami. Tam spotkało go trzech chłopców. Kierowany instynktem myśliwego potraktował ich jako zwierzynę łowną i zabił dwóch z nich. Trzeci chłopiec uciekł i opowiedział o zdarzeniu ludziom w pobliskim mieście. Ludzie schwytali Bestię, którą jako znalezisko archeologiczne oddano pod opiekę/obserwację pani Turner, doktor antropologii. To mogło się na tym skończyć, ale ojciec jednego z zabitych chłopców umożliwił Bestii ucieczkę po to, by go zestrzelić, „podczas próby ucieczki”. Niestety dla niego, zagrożony Bestia zabił go i uciekł.
Tak wygląda fabuła pierwszego odcinka. W dwóch pozostałych odcinkach tej krótkotrwałej serii, Bestia starał się przetrwać we współczesnym świecie stawiając czoła obowiązkowej plejadzie złych charakterów.

Autorami tego komiksu są scenarzysta Michael Fleisher oraz rysownik Mike Sekowsky (pierwsze dwa zeszyty) oraz scenarzysta Gary Friedrich i rysownik Alan Lee Weiss (trzeci zeszyt).

*) Chodzi o Atlas/Seaboard Periodicals z lat 70-tych,w odróżnieniu od Atlas Comic z lat 50-tych XX wieku – poprzednika Marvel Comics Group. Był to pionier w dziedzinie praw twórców. Atlas/Seaboard oferował jedne z najwyższych stawek w branży oraz zwrot oryginałów prac artystom a także gwarantował prawa autorskie do wykreowanych postaci. Te stosunkowo luksusowe warunki przyciągnęły tak znane nazwiska, jak: Neal Adams, Steve Ditko, Russ Heath, John Severin, Alex Toth i Wally Wood, a także wschodzące talenty, jak Howard Chaykin i Rich Buckler. To może wyjaśnić powód, dla którego zainteresowałem się komiksami tego wydawcy.
W sumie opublikowano 23 serie komiksów i pięć magazynów komiksowych. Żaden z tytułów nie był dłuższy niż cztery numery. Firma nie wytrwała na rynku długo. Upadła pod koniec 1975 r.

W cyklu „z półki zdjęte” przedstawiłem już „Bog Beast”. Po „The Brute”, przedstawię kolejne komiksy Atlas Comics znajdujące się w mojej kolekcji.